Gdy praca nad książką zbliżała
podatki i księgowość |Betsson |stołki barowe

„Gdy praca nad książką zbliżała się do końca, autor spostrzegł, że brakuje w niej jednej postaci — kobiety.
W końcu, jak już zauważył Hemingway, mężczyźni bez kobiet — to swego rodzaju rzecz w sobie, świat twardy, osobliwy, lecz zamknięty. Dopiero „piękniejsza połowa ludzkości" jest w stanie nadać treści jego istnienia harmonijny, sensowny i pełny obraz. Autor długo myślał nad wyborem postaci kobiecej, aż wreszcie zdecydował się na pewną panią z oszklonych pawilonów, znajdujących się w samym środku Nowego Arbatu w Moskwie. Na drzwiach budynku widnieje krótki napis Instytut Urody. Instytucją o tak znaczącej nazwie kieruje zasłużony lekarz RFSRR, doktor nauk medycznych Inna Kolgunienko, jeden z bardziej znanych radzieckich kosmetologów, kobieta równie ładna, co rzeczowa i mądra, co obecnie zdarza się nie tak znów rzadko.
„MĘŻCZYZNA MOICH MARZEN"
Rozmowę naszą zaczęliśmy od opowiadania Inny Kolgunienko o pracy Instytutu Urody. Zamierzeniem autora nie jest wyliczanie usług, jakie świadczy ta instytucja lecznicza swoim pacjentom. Chce tylko odnotować, że obecnie prawie 40 procent odwiedzających instytut — to mężczyźni. Zdaniem mojej rozmówczyni, świadczy to o postępowym zwrocie, jaki nastąpił w poglądach mężczyzn odnośnie dbania o swój wygląd zewnętrzny.“(13)



spływy kajakowe |Porcelana ręcznie malowana |Masaż Szczecin